Klikasz godziny
Zaznaczasz, kto ma dziś wolne. Nic nie piszesz, nic nie projektujesz, nie otwierasz żadnego programu do grafiki.
Ul się buduje. Pierwsze pszczoły już w środku. Wkrótce
Klikasz godziny, a termbee składa relację i post w Twoich kolorach i publikuje na Instagramie oraz Facebooku. Na Twojej stronie pasek pokazuje najbliższy wolny termin, który klient rezerwuje jednym kliknięciem. Ten sam nawyk, dwadzieścia minut krócej.
term. Zaznaczasz wolne godziny. Zajęty termin sam znika z ogłoszenia.
buzz. Jedno nagranie idzie na wszystkie kanały naraz.
Trzy ruchy, nie trzydzieści
Dzisiaj wolna godzina znika po cichu. Za chwilę zrobi coś pożyteczniejszego.
Zaznaczasz, kto ma dziś wolne. Nic nie piszesz, nic nie projektujesz, nie otwierasz żadnego programu do grafiki.
Twoje kolory, Twój krój, Twoje zdjęcia. Dziesięć sekund wideo gotowe zanim odłożysz telefon.
Relacja idzie na Instagram i Facebooka, a na Twojej stronie pasek pokazuje ten sam termin. Zajęty znika z obu miejsc.
Ul otwiera się wkrótce
Pokazujemy budowę na żywo: gotowe relacje, kalendarze, wpadki i poprawki. Zaobserwuj i polub, a zobaczysz dokładnie to, co dostaniesz na otwarciu. Bez zapisów i bez zostawiania adresu.
Jeden ul, dwie pracownie: term pilnuje kalendarza, buzz roznosi wieści.